jak sprac farbe z ubrania

  • polak;patriota;w;literaturze
  • niezgodnosc adresu w prawie jazdy
  • kult of azazel
  • wyBFsza szkola gastronomii
  • pielgrzymka 2006
  • Linki

     

    top trendy

    Republika.pl Portal Spoecznoci Internetowych


     




    Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje.

    Sprawd, czy wpisae poprawny adres strony, lub skorzystaj z katalogu lub wyszukiwarki.



    Copyright 1996 - 2006 Grupa Onet.pl SA - zobacz wszystkie serwisy »

    Temat: czesanie probne nie zawsze konieczne
    ja tam jestem ZA probnym uczesaniem.
    Jak mnie Pan "stylista" wystylizowal to nie wiem jak sprac to co mam na glowie, a fryzura slubna zrobila ze mnie 50-cio letnia matrone . Jestem typem piegowatego lata, a ten ufarbowal mi wlosy prawie na czarno, pomimo moich protestow i zapewnien, ze moje wlosy bardzo szybko lapia farbe. upiecie tez bomba, ale nie dla kogos kto ma ksztalt twarzy taki jak ja. gdyby to byl dzien slubu to normlanie chybabym go zabila.
    Takze lepiej nie ryzykowac i wiedziec chociaz mniej wiecej czego sie spodziewac.
    Tylko jak ja mam sie teraz pozbyc tego chromolonego koloru , chyba sobie proszkiem do prania bialych ubran glowe umyje
    Źródło: forum.wesele-lodz.pl/viewtopic.php?t=3618



    Temat: Nasze dzieciaczki 2008
    YolaW, syrop z cebuli syrop z cebuli ) uber alles )

    Kochane! Wreszcie nadrobiłam! mniej wiecej.
    OK.
    uffff
    muszę ochłonąć...
    dobra, zaczynam elaborat.

    Ja sobie studiuję i próbuję zarabiać, Lilka się nieźle odnalazła w moim studiowaniu - co 2 tygodnie 3 dni spędza z moją mamą, co prawda tęskni i pyta gdzie mama, ale daje rade.
    Ostatnio zamiast wyć jak wychodziłam- sama mnie wypchęła za drzwi, dała buzi i zrobiła papa i tak już kilka razy. Jak otwieram drzwi to tak się na mnie rzuca, że więcej do szczęścia nie trzeba

    W ogóle jest wspaniała, tyle się zmieniło, nie jest tak upierdliwa, można z nią normalnie pogadać, bawić się, super dzieciak )) (nadal chwilami mam chęć ją wywalić na księżyc)

    Mówi bardzo dużo, wszyscy są pod wrażeniem a ja najbardziej.
    Nawet nie mam co wymieniać, bo skubana mówi więszkość prostych. Zdania układa "Mama, kot ugyz jęka"
    "poszi jeść kakao" - proszę jeść kakao - no cóż, może jeść jest nienajlepsze, ale i tak fajnie

    komentuje rzeczywistość, którą obserwuje, mówi co ktoś robi, ostatnio babci opowiedziała książeczkę... mnie szczena opada.

    Wczoraj łaziłyśmy po sklepie i gadam z nią jak zawsze i pytam "Lilka, co mam na obiad ugotować"
    A Lilka
    "hmmm kasze"
    Ja: "kasze?"
    Lilka : "tak, kasze"- 100% stanowczości

    ALbo w sklepie w wannie pokazywane były zabawki do wanny i lila zakochała się w pingwinach, pan musiał jej ciągle włączać, bo było "pooosiii jeszcze" - proszę jeszcze.
    potem powiedziała, że ona to chce. No to mówię" Lila, kupimy to, ale nie dzisiaj"
    "mama, dziś, poosssiii" -takim głosem, że gdyby tam można było płacić kartą, to kupiłabym jej 3 te zestawy :D

    Pomaga we wszystkim - pranie wieszamy, zbieramy, wykonuje wszelkie polecenia- jak ma chęć- jak coś sierozsypie to leci po zmiotkę. No i to już serio zaczyna być pomocą. Jak robię śniadanie to z szafki wyjmuje produkty. Czasem mąke myli z kaszą bo mają podobne opakowania

    A no i chodzimy na basen i do sali zabaw i szlajamy się po lasach,
    A teraz głównie w domu, na topie plastyczne zabawy- jak i u Was
    Kilka miesięcy temu kupiłam farby paluszkowe- i już parę dzieł powstało, po ostatnim malowaniu -... hmmmm
    hmmm
    Yola -sprawdź czy się spierają...
    Z Lilki ubrań się nie sprały, z podłogi ślad schodził z miesiąc, sofy jeszcze nie prałam - boję się

    Dużo malujemy kredkami, piaskoliny, ciastoliny, masa solna, plastelina - uwielbiam takie zabawy Długo na to czekałam
    Kolorujemy malowanki, ostatnio kupiłam takie do malowania wodą - fajne to bo nie ma syfu

    A dziś byłyśmy w IKEI własnie, kupiłam stolik i krzesełka dla mojej artystki i myślałam nad tym tunelem (ale nie spodziewałam się raczej szczególnego wpływu na rozwój a po prostu dobrej zabawy) ale 70zł to jednak za dużo na coś, co na allegro w zestawie z 2 namiotami kosztuje 60zł, niższej jakości zapewne, ale i tak nie wierzę, żeby było aż tak intensywnie używane.

    Kupiłam flamastry ze stemplami - zabawa super, rączki pomalowane, buzia też, wszyscy szczęśliwi, w tym ja mniej. I flamastry do tablicy i kredę - tylko tablice muszę jeszcze kupić :D

    Przeżywam przedświąteczny szał zabawkowy i zamiast odłożyć na gwiazdkę, kupuję jej teraz - bo MUSZĘ już! (bez sensu) I tak Lilka dostała laptopa FP - drogie cholerstwo, ale powiem Wam, że super, zaczyna odróżniać literki i wskazywać właściwe, powtarza większość wyrazów a przede wszystkim - zajmuje się tym.
    Teraz zaczynam przeczesywać allegro w poszukiwaniu fajnych zabawek in eng- kupiłam książeczkę samosięczytającą póki co.
    A i w ogóle skubana angielski łapie nieźle - u nas też rządzi "kiss"
    Albo jest rsobie piosenka dzieciowa "rejoice in the lord" - świetną ma melodię, a Lilka podbiega do kompa i krzyczy "joice joice, jeszcze jeszcze" i skacze jak dzika.


    Niestety mój plan - jednego dnia w tyg po ang padł no nie pamiętam...

    A i moje dziecko nadal nigdy nie było nawet zaziębione, więc czekam.
    Nadal na cycu... przygotowuję się na odstawienie... ehhh..

    UFFF no elaborat, sorryyyyy
    Źródło: wegetarianizm.pl/viewtopic.php?t=5289


    Temat: Smaczne jedzenie kontra plamy na ubraniu
    Czesto jedząc na swiezym powietrzu przytrafia sie nam lub naszym bliskim
    jakis przykry wypadek z jedzeniem na ubraniu.
    A tu jest cos zeby pomoc w tym problemie )

    Plamy z ... usuniesz:

    alkohol
    -wodą utlenioną.

    atrament
    -namoczyć z gorącym mleku i sprać w wodzie z mydłem z dodatkiem spirytusu;
    -z mebli: sokiem z rabarbaru;
    -świeże plamy cytryną;
    -stare plamy namoczyć w kwaśnym mleku;
    -specjalne atramenty: kwasem octowym, mrówkowym, terpentyną, octem;
    -natłuścić oliwą i zmyć benzyną;
    -wcierać pokrzywę, a potem przemyć wodą utlenioną z amoniakiem.

    borówki
    -z rąk kwasek cytrynowym;
    -z lnu moczyć pół godziny w kwaśnym mleku lub serwatce, następnie wystawić na słońce;
    -z wełny - cytryną;
    -z jedwabiu - spirytusem.

    buraki
    -natychmiast namoczyć w zimnej wodzie;
    -natrzeć skondensowanym środkiem do prania;
    -natrzeć boraksem i spłukać gorącą wodą.

    cukier
    -wodą z mydłem.

    czekolada
    -gliceryną z żółtkiem, poczekać chwile i spłukać wodą z mydłem.

    długopis
    -natrzeć spirytusem i wypłukać;
    -z rąk pastą do zębów.

    farby
    -benzyną, denaturatem, terpentyną.

    herbata
    -z białych tkanin: wodą utlenioną z amoniakiem;
    -z kolorowych 10% roztworem boraksu.

    jajko
    -mokrą solą
    -wodą z octem (chwilę potrzymać i spłukać);
    -10% amoniaku w wodzie.

    jodyna
    -natrzeć surowym ziemniakiem a potem długo płukać wodą;
    -świeże zmywać gorącym mlekiem;
    -stare spirytusem, a następnie wodą utlenioną.

    gulasz
    -płynem do mycia naczyń.

    kawa
    -obrus: namoczyć wodą z solą;
    -nawilżyć gliceryną i spłukać;
    -dywan - polać wodą mineralną, doczyścić spirytusem;
    -jedwab: gliceryna ze spirytusem.

    klej
    -aceton ( uwaga na kolory!).

    krew
    -zimną wodą;
    -wodą utlenioną;
    -zaschnięte na białych tkaninach namoczyć w wodzie z solą i po godzinie zmyć w wodzie z octem lub kwasem szczawiowym, a na koniec uprać w wodzie z mydłem;
    -zaschnięte na kolorowych tkaninach namoczyć wodzie z amoniakiem i dalej jak wyżej;
    -z dywanu: namoczyć, a następnie trzeć amoniakiem.

    kwiaty
    -tak jak trawa.

    lakier do paznokci
    -acetonem.

    makijaż
    -trzeć kawałkiem chleba.

    mleko
    -stare plamy spirytusem z kilkoma kroplami octu.

    mocz
    -prać w wodzie z amoniakiem.

    nadpalenia
    -natychmiast natrzeć wodą z octem i spłukać;
    -natrzeć boraksem i spłukać.

    nafta
    -ciepłą wodą z mydłem;
    -stare plamy benzyną a następnie wodą z amoniakiem.

    olej jadalny
    -namoczyć i położyć na kilka godzin na słońcu.

    owoce
    -świeże - posypać solą i długo lać wrzątkiem;
    -namoczyć w maślance albo kwaśnym mleku i uprać z mydłem;
    -pozostałe przebarwienia sokiem z cytryny;
    -roztwór soli amoniakalnej (salmiak);
    -z wełny wodą z amoniakiem;
    -z jedwabiu sokiem z cytryny lub spirytusem;
    -stare plamy natłuścić i wystawić na słońce;
    -zatwardziałe plamy natrzeć mydłem i trzymać nad palącą się siarką.

    papierosy
    -sokiem z cytryny;
    -margaryną;
    -spirytusem.

    pasta do butów
    -terpentyną;
    -spirytusem;
    -rozcieńczonym amoniakiem.

    perfumy
    -namoczyć w glicerynie i uprać z mydłem;
    -z wełny rozcieńczonym amoniakiem lub spirytusem.

    piwo
    -wodą z mydłem z dodatkiem salmiaku (sól amoniakalna).

    pleśń
    -mocno rozcieńczoną wodą utlenioną z amoniakiem;
    -ze skóry wodę ze spirytusem pół na pół, następnie natłuścić;
    -z bardzo delikatnej skóry zetrzeć kawałkiem świeżego chleba i wypolerować wełną;
    -natrzeć kwaśnym mlekiem lub kwasem szczawiowym (5%), następnie prać w wodzie z solą i amoniakiem, a potem w wodzie z mydłem.

    pot
    -spirytusem;
    -rozcieńczonym amoniakiem;
    -z wełny: wodą z octem (łyżka na szklankę);
    -z jedwabiu: benzyną.

    rdza
    -gorącym sokiem cytrynowym
    -zwilżyć i natrzeć proszkiem do pieczenia, a potem uprać;
    -stare plamy płukać w 10% kwasie szczawiowym, potem prać w wodzie z amoniakiem, a następnie z mydłem.

    sadza
    -zetrzeć białym pieczywem;
    -posypać solą i po chwili czyścić szczoteczką.

    smoła, smary
    -natrzeć masłem albo gliceryną, po 12 godzinach zmyć benzyną i suszyć talkiem;
    -benzyną;
    -z wełny: wodą utlenioną z amoniakiem;

    szminka
    -benzyną;
    -nawilżyć gliceryną i uprać.

    szpinak
    -surowym ziemniakiem i wyprać w ciepłej wodzie z mydłem.

    tłuszcz
    -posypać mąką lub talkiem żeby wchłonęły tłuszcz;
    -położyć na bibułce, plamę zwilżyć benzyną, nałożyć drugą bibułkę i przeprasować;
    -wodą gazowaną (ze swetrów);
    -stare plamy namoczyć płynem do mycia naczyń;
    -z jedwabiu: nałożyć papkę z mąki ziemniaczanej i benzyny i pozostawić do wyschnięcia.

    trawa
    -alkoholem z dodatkiem wody z solą;
    -4 łyżki wody utlenionej i 1 łyżka amoniaku;
    -można próbować namoczyć spirytusem.

    truskawki
    -przed praniem namoczyć w wodzi z octem;

    tusz
    -do oczu: kwasem octowym, albo gliceryną;
    -kreślarski: moczyć w mleku, stare w spirytusie z sokiem z cytryny.

    wino czerwone
    -posypać solą i spłukać wodą mineralną lub wódką;
    -świeże białym winem albo szampanem - reszta zejdzie w praniu;
    -stare ciepłą wodą z mydłem i amoniakiem;
    -natrzeć kremem do golenia;
    -prać w kwaśnym mleku;
    -z wełny: wodą utlenioną z amoniakiem;
    -z jedwabiu: sokiem z cytryny lub spirytusem, następnie uprać w mydle.

    woda na jedwabiu
    -szybko wytrzeć do sucha;

    wosk
    -przeprasować przez bibułkę, która wchłonie wosk;
    -benzyną;
    -przebarwienia po kolorowych woskach: benzyną.

    żywica
    -zwilżyć terpentyną lub benzyną;
    -posmarować masłem a po godzinie zmyć solą z amoniakiem i przeprać;
    -nałożyć żółtko utarte z terpentyną, a po wyschnięciu skruszyć i spłukać gorącą wodą.



    Źródło: genesis.net.pl/index.php?showtopic=19549


    Temat: PORADY NA PLAMY





    Usuwanie plam


    Atrament - mokrą jeszcze plamę wypłukać w zimnej wodzie, następnie wetrzeć w nią płynny detergent i wypłukać.
    Plamy z atramentu bardzo skutecznie wywabia cytryna, zarówno z wyrobów skórzanych, ubrań, dłoni, jak i z drewnianych mebli lub podłogi. Zabrudzone miejsca trzeba pocierać szmatką zwilżoną cytrynowym sokiem do momentu, aż zejdzie atrament. Powierzchnie drewniane po tym zabiegu powinno się przemyć wodą z mydłem i osuszyć.

    Błoto - odczekać, aż błoto wyschnie, następnie wyszczotkować. Plamę wyczyścić najpierw spirytusem metylowym, a następnie płynnym detergentem.

    Buraki - plamę wytrzeć natychmiast mokrą gąbką i namoczyć na noc w zimnej wodzie. W plamę wetrzeć nie rozcieńczony detergent i wypłukać. Bardzo skuteczne jest polanie świeżej plamy wrzątkiem ale tylko w przypadku kiedy nie zaszkodzi to tkaninie.

    Czekolada - resztki zeskrobać i wypłukać w zimnej wodzie , a następnie namoczyć w proszku enzymatycznym. Pozostałe plamy spróbować usunąć wywabiaczem do plam.

    Długopis - świeże plamy można usunąć przez zamoczenie w kwaśnym mleku , a następnie pranie w wodzie ; zastarzałe plamy można wywabić sokiem z cytryny lub 10-procentowym kwasem cytrynowym.

    Farba emulsyjna – należy czyścić zanim zaschną, później nie da się ich wyczyścić.

    Farba olejna - czyścić benzyną do czyszczenia, a następnie plamę namoczyć w płynnym detergencie.

    Farba olejna artystyczna – świeżą farbę można wyczyścić nawet detergentem, skuteczniejsza jest terpentyna.

    Flamastry - plamy wyprać mydłem lub gliceryną, a następnie uprać, jak zazwyczaj. Pozostałości usunąć spirytusem metylowym.

    Guma do żucia - tkaninę włożyć do zamrażalnika lub obłożyć kostkami lodu i wykruszyć gumę do żucia. Pozostałe plamy wyczyścić benzyną do czyszczenia.

    Herbata - plamę namoczyć w ciepłym roztworze detergentu. Następnie wyczyścić alkoholem metylowym. Pozostałe plamy usunąć rozcieńczonym perhydrolem.
    Herbata na białym obrusie zniknie bez śladu jeśli szybko polejesz plamę sokiem z cytryny, a potem spłuczesz letnią wodą.

    Jajka - wypłukać w zimnej wodzie , a następnie uprać w proszku enzymatycznym.

    Jodyna - plamy nawilżyć wodą i położyć na słońcu lub przetrzeć spirytusem metylowym.

    Karmel - plamę wypłukać w zimnej wodzie płynnym detergentem , a w razie potrzeby jeszcze w rozcieńczonym perhydrolu.

    Kawa – tak jak w przypadku herbaty.

    Ketchup - plamę wypłukać w zimnej wodzie i namoczyć w płynnym detergencie.
    W razie potrzeby wyczyścić jeszcze spirytusem metylowym.

    Klej epoksydowy - usuwać spirytusem metylowym, zanim jeszcze stwardnieją.

    Klej z etykiet - namoczyć w wodzie lub przykryć mokrą ściereczką do odmoczenia, a następnie zmyć spirytusem metylowym lub benzyną do czyszczenia.

    Krew - świeże plamy sprać w chłodnej wodzie z dodatkiem soli . Nie używać wody ciepłej. Plamy stare najpierw zeszczotkować , a następnie sprać w wodzie z dodatkiem amoniaku lub proszku enzymatycznego , ewentualnie w roztworze perhydrolu.



    Kwiaty - tkaninę namoczyć w wodzie i na mokro pocierać płynnym detergentem.

    Masło - świeże plamy wyprać w gorącej wodzie z mydłem lub posypać mąką ziemniaczaną miejsce zaplamione, a potem sczyścić szczoteczką.

    Mocz - posypać grubą warstwą soli, a następnie wypłukać w zimnej wodzie, można też usuwać rozcieńczonym perhydrolem.

    Olej roślinny - tkaninę dobrze zmoczyć w wodzie i oczyścić alkoholem metylowym z dodatkiem czystego octu.

    Owoce - przed praniem plamę natrzeć solą. Wypłukać w zimnej wodzie i namoczyć w płynnym detergencie. Następnie uprać w gorącej wodzie, jeśli rodzaj tkaniny na to pozwala.
    Inne metody:
    - Plamę zaprać w mleku , najlepiej kwaśnym.
    - Na tkaninach bawełnianych na 15 minut przed praniem przetrzeć plasterkiem cytryny. Zbledną i łatwiej się wypiorą.
    - Świeże plamy z owoców polewamy wrzątkiem do momentu zniknięcia zabrudzenia.
    Pasta do butów - plamy czyścić rozpuszczalnikiem, a następnie przetrzeć płynnym detergentem lub spirytusem metylowym.

    Piwo - plamę namoczyć w czystym occie i, w razie potrzeby, w proszku enzymatycznym.

    Plamy wilgoci na jasnym jedwabiu znikną, jeśli przed wypraniem delikatnie skropisz je sokiem cytrynowym.

    Pleśń - świeże plamy usuwa się , pocierając kawałkiem materiału umoczonym w wodzie utlenionej.

    Pomadka do ust - zaplamione miejsca pocierać tamponikiem namoczonym w benzynie lub czyścić wywabiaczem do plam , a jeżeli barwnik nie rozpuści się zastosować alkohol metylowy.

    Pożółkła bielizna - należy namoczyć na noc w zsiadłym mleku, a potem uprać jak zwykle.

    Rdza - świeżą plamę posypać solą, następne wycisnąć na nią kilka kropel soku z cytryny lub roztworem kwasu cytrynowego i pozostawić na godzinę.

    Sos na dywanie - obficie posypać talkiem aby wchłoną tłuszcz. Zostawić na dobę a potem zebrać odkurzaczem. Jeśli ta metoda nie zadziała to należy użyć chemicznego środka.

    Szpinak – pocierać zabrudzone miejsce surowym ziemniakiem.

    Trawa – czyścić alkoholem z dodatkiem wody z solą.

    Tusz do pieczątek - wywabiać benzyną do czyszczenia i namoczyć w płynnym detergencie.

    Wino - plamę natychmiast posypać solą , do wchłonięcia całego płynu. Następnie tkaninę namoczyć na pół godziny w zimnej wodzie.
    Plamy z białego wina na obrusie lub tapicerce powinny zniknąć po przetarciu mokrego miejsca 90 % czystym alkoholem, a potem wodą.

    Wosk - tkaninę obłożyć kostkami lodu lub włożyć do zamrażalnika , a następnie wykruszyć wosk. Włożyć tkaninę między dwie warstwy bibuły i przeprasować ciepłym żelazkiem. Resztę oczyścić wywabiaczem do plam i przetrzeć spirytusem metylowym.
    Plamy po kolorowej świecy
    Przebarwienia po kolorowej świecy znikną, gdy po usunięciu wosku przetrzesz plamę denaturatem i następnie upierzesz tkaninę.

    Żywica - plamę uderzać tamponikiem z gazy umoczonym w terpentynie a następnie prać w wodzie z mydłem


    Źródło: wirtualnyswiatmu.fora.pl/a/a,666.html



    Designed by Finerdesign.com